Magiczna Farmagia… Znacie już to miejsce?

Lubicie zwierzęta? Pewnie tak! My uwielbiamy poznawać świat zwierząt i odkrywać tajniki przyrody. Czasami dowiadujemy się czegoś naprawdę fascynującego!

Ostatnio poznałyśmy prawdziwą miłośniczkę przyrody. Ma na imię Tereska i wręcz uwielbia wszystkie zwierzęta. Kocha psy, koty i konie. Zachwycają ją też drapieżne ważki, zaskrońce i nietoperze. Dziewczynka ma w domu bardzo ciekawą kolekcję okazów związanych ze światem dzikich zwierząt, np. ptasie pióra, obgryzione przez wiewiórki szyszki czy też korę z orientalnymi wzorami, które wyrzeźbiły w niej korniki. Jak widzicie, Tereska to wyjątkowa miłośniczka wszelkich zwierząt.

Dziewczynka co chwila organizuje przyrodnicze wyprawy, po których jej domowa kolekcja okazów staje się coraz większa i coraz bardziej ciekawa.

Pewnego wakacyjnego dnia Tereska wraca ze swojej kolejnej przyrodniczej wycieczki. Jest upalny, zwykły dzień. Idąc polną ścieżką zauważa błyszczący perłowym połyskiem kamień, który byłby idealny do jej domowej kolekcji…

I tutaj właściwie kończy się zwykłość przyrodniczych odkryć Tereski… Reszta historii to magia… magiczna FarMagia

Okazuje się bowiem, że znalezisko dziewczynki nie jest zwykłym kamieniem. To jajko, które zaczyna coraz mocniej mienić się kolorami tęczy. Po chwili wykluwa się z niego olbrzymi Terius – smok, który rośnie w zaskakująco szybkim tempie…

Od samego początku całemu dziwnemu  zdarzeniu przygląda się Emanuel – elf, który ostrzega dziewczynkę, żeby zniszczyła jajko jeszcze zanim wylęgnie się z niego wielkie smoczysko. Nie wie on jeszcze, że Tereska jest miłośniczką wszelkich zwierząt i za żadne skarby nie może spełnić jego prośby.

Jak myślicie, jak zachowa się smok, kiedy zobaczy Tereskę zaraz po wykluciu? Czy przyjaźń między Teriusem a dziewczynką będzie możliwa? Czy taki wielki stwór może być miłym i pomocnym zwierzęciem? Czy może wyrządzić jakieś szkody? No cóż… Pytań jest wiele… W końcu nie co dzień przytrafia się taka sytuacja…

Ale wracając do elfa Emanuela… Pochodzi on z magicznej krainy zwanej Farmagią. To wyjątkowe miejsce, do którego przybywają czarodziejskie stworzenia wymagające leczniczej pomocy. I tak pojawiają się tam jednorożce, pegazy, gryfy, chimery i wiele innych magicznych stworzeń…

Opiekę nad Farmagią sprawują elfy, jednak one zupełnie nie znają się na leczeniu. Od dawien dawna zatrudniają w tym celu Opiekunki – dziewczynki, które doskonale wiedzą, jak leczyć magiczne zwierzęta. Ostatnia Opiekunka Farmagii wydoroślała i musiała opuścić tą wyjątkową krainę (nie mają tutaj wstępu dorośli). Elfy poszukują zatem nowej Opiekunki, która godnie ją zastąpi.

Jak się domyślacie spotkanie Tereski i elfa Emanuela nie było przypadkowe… Dziewczynka zostaje nową Opiekunką Farmagii

A jak tam się dostać? Oczywiście w magiczny sposób… Czytając książkę niemal momentalnie oczami wyobraźni przenosimy się do tej wyjątkowej krainy, gdzie czeka na nas moc przygód, które w realnym świecie nigdy by się nie wydarzyły. Razem z Tereską poznajemy wiele magicznych istot, dowiadujemy się w jaki sposób działa Farmagia i co można jeszcze uczynić, żeby wszystkim żyło się w niej lepiej. Poznajemy też wyjątkowe zdolności elfów, które niejednokrotnie pomogą w na pozór trudnych do rozwiązania sytuacjach. Widzimy, jak ważną rolę w tej krainie pełni Opiekunka i jak wyjątkową misję ma do spełnienia.

Z czasem okazuje się jednak, że mieszkańcy Farmagii stają się łakomym kąskiem dla pewnego łowcy zwierząt, który ma w planach dowiedzieć się wielu szczegółów o tej krainie. Momentami będzie nawet trochę niebezpiecznie…

Na szczęście Tereska nie będzie odwiedzać Farmagii sama. Zupełnie przypadkiem pozna Jonatana (największego szkolnego rozrabiakę), który wspólnie z nią będzie podróżował do tego magicznego miejsca.

Jakie przygody spotkają dzieci podczas odwiedzin elfiej krainy? Jakie zwierzęta napotkają na swojej drodze? Czy wszystkie okażą się przyjazne?

Pytań jest bardzo, bardzo wiele…

Jeśli jesteście ciekawi odpowiedzi, koniecznie przeczytajcie jak najszybciej “Farmagię” Magdaleny Jasny od Wydawnictwa Zysk i S-ka.

Jestem książką oczarowana od pierwszych stron. Wyobraźnia autorki przeszła moje wszelkie oczekiwania. Każda strona dopracowana do perfekcji, każdy szczegół dokładnie wyróżniony. Dodatkowo ilustracje stworzone przez autorkę – mało jest takich książek, w których autor sam ilustruje swoje dzieło…

Przepiękna, mądra i poruszająca opowieść. Pokazuje siłę przyjaźni oraz miłość i oddanie zwierząt. Porusza też ważny temat, jakim jest przemoc wobec dzieci i daje wskazówki jak skutecznie z nią walczyć.

Dawno nie przeniosłam się tak szybko do tak wyjątkowego świata. Dzięki opisom autorki, niemal od razu wyobraziłam sobie Farmagię, do której sama też chciałabym się przenieść chociaż na jedną chwilę…

Absolutnie nie możecie obok tej książki przejść obojętnie. Moim zdaniem jest odpowiednia nie tylko dla Młodego Czytelnika, ale też i dla nas – dorosłych, bo czy nie chcielibyście czasami znaleźć się w takiej magicznej Farmagii… Dzieją się w niej naprawdę niesamowite rzeczy…

Z racji tego, że Hanula ma dopiero cztery lata jest to pierwsza książka, którą od początku do końca przeczytałam sama. Za kilka lat przeczyta i ona, na pewno. (Zresztą już teraz temat wszelakich zwierząt, w tym również jednorożców to u nas temat niemal codziennych dyskusji… 🙂 )

A tymczasem w kolejce do przeczytania ustawił się już dziadek, babcia i koleżanka z córką. 🙂

Książkę “Farmagia” oraz inne ciekawe propozycje od Wydawnictwa Zysk i S-ka znajdziecie TUTAJ.

Tytuł: Farmagia”

Autor: Magdalena Jasny

Ilustracje: Magdalena Jasny

Objętość: 296 stron, oprawa twarda,

Format: 140 x 205mm

Wydawnictwo: ZYSK I S-KA

Wiek: 10-12lat (moim zdaniem od 10lat w górę bez ograniczeń 🙂 )

 

 

 

5 thoughts on “Magiczna Farmagia… Znacie już to miejsce?

    1. Książka jest super! Przeczytałam jednym tchem. Moim zdaniem również dla starszych, a nawet dorosłych czytelników 🙂

Pozostaw odpowiedź Po prostu MAMA Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *